"Figure in the January Wind", "Figura na Styczniowym Wietrze" oraz info o wystawie w Halifax (UK)
Na poczatku nowego wpisu milo mi poinformowac, ze mojej pracy pt. "Putting Up a New Vase" udalo sie dostac do galerii sztuki "Open Gallery CIC" w Halifax (UK), gdzie w czwartek wybieram sie, aby obejrzec rozpoczecie wystawy z moim zgloszonym obrazem, przeznaczonym rowniez na sprzedaz. Chetnych do odwiedzenia tej galerii oraz innych zainteresowanych zapraszam na godz. 17:00-19:00, 5 lutego. Obraz, ktory bedzie w tej galerii jest oprawiony w ramke i gotowy z umocowaniem do wywieszenia na scianie. Bardzo ciesze sie z dostania sie wlasnie tam, gdyz galeria ta jest usytuowana calkiem blisko miejsca, gdzie mieszkam, a ponadto ten wlasnie obraz namalowalam specjalnie z tej okazji - aplikacji do tej galerii, kupujac na te okazje duze plotno i zastanawiajac sie nad kompozycja.
Nowy rysunek, ktory dopiero teraz dodaje na bloga macie juz na Facebook'u oraz Instagramie. No, ale dzis jest nowy post o nim.
Przedstawia on glowna postac - figure, ktora dumnie prezentuje swoje wdzieki na mroznym wietrze, jednoczesnie bedac zaczepiana np. przez pewna postac, ktorej bardzo sie ta duza figura spodobala, ktora probuje robic zdjecia, nagrywac gdy wrecza sie jej kwiaty i prezenty. A pedzacy obok czarny kon mija swiateczne drzewo i zachwycony podaza dalej po dokladnym przyjrzeniu sie tej figurze. A na tym drzewie - zlamane serce przebite strzala amora... No, ale to wszystko trzeba dostrzec. Czy ta glowna figura moze byc tez nazwana jakims koniem lub krolem czegos? Mysle, ze tak. Uzylam do tego rysunku markera czarnego na papierze w rozmiarze 8.5 X 5.5 cm. Tytul: "Figure in the January Wind" - czyli w jezyku polskim: "Figura na Styczniowym Wietrze".
Oprocz tego, dodaje zdjecia obrazu: "Putting Up a New Vase", ktory 5 lutego od godziny 17:00 bedzie mozna zobaczyc i kupic w galerii w Halifaxie. Tak prezentuje sie on na mojej scianie. A jak bedzie sie prezentowal w galerii? Zobaczymy w czwartek :).





Komentarze
Prześlij komentarz