niedziela, 25 lutego 2024

"Under the heart" - czyli "Pod sercem" jako moja nowa "digital art"

Hej, witajcie. W te adwentowa sobote powstala moja nowa "digital art" :-))

Tytul jaki nadalam mojemu nowemu "cyfrowemu" rysunkowi to: "Pod sercem".

Obraz ten powstal oczywiscie, tak jak wczesniej, tylko przy uzyciu wlasnego I'phona i wlasnej reki.

Inspiracja do stworzenia mojego nowego rysunku, wykonanego technika cyfrowa byly dla mnie moje ostatnie przezycia osobiste, ktore dosc istostnie zapadly w mojej pamieci - zarowno psychicznie jak i fizycznie. I wcale nie sa to wspomnienia pozytywne... 

Ehh... Nie tak latwo jest przypomniec sobie - tak po prostu - rozne dawne sytuacje, wydarzenia z lat dlugo wczesniejszych, bez zadnego zastanowienia sie, czy chocby westchniecia. Niby jest to jakies zwykle wspomnienie czlowieka doroslego - jednak jest to lekko wzruszajace... I napisze wiecej - zapada w pamiec po raz kolejny...

... Tak to ostatnio sobie wspominalam tylko... :-)

Pozdrawiam.

PS: Oh... jak ja lubie tego mojego "nowego" I'phona... ;-))

piątek, 23 lutego 2024

"Puzzle"

Moj nowy obraz, ktory skonczylam wczoraj przy uzyciu markerow i pasteli suchych na papierze A4. Tytul: "Puzzle"

niedziela, 18 lutego 2024

"My home" - czyli adwentowa sztuka zainspirowana moja wiara religijna (w jezyku polskim tlumaczenie to: "Moj dom")

No i witam was w ten adwentowy weekend...

Otoz, jako osoba w pelni religijna i wierzaca, postanowilam stworzyc nowa prace artystyczna specjalnie z tej okazji czasu adwentowego i Wielkiego Postu. 

Jest to dla mnie szczegolnie osobiste. Nawiazuje to do zakonczenia i rozpoczecia czegos nowego. Czyli... Gdy cos sie konczy, zaczyna sie cos nowego. Tego poprzedniego nie mozna juz kontynuowac, ale... za to to nastepne ma w sobie wielka przyszlosc...

Uzylam farb wodnych, pasteli olejnych oraz markera na papierze A4... I co jest ciekawe i nowe to... zaczelam tworzyc w nowym sketching paper, ktory zakupilam jakis czas temu specjalnie z pewnej szczegolnej okazji, zwiazanej z moja praca.

Tytyl to: "My home" - czyli "Moj dom".

To jest dla mnie najwieksza inspiracja artystyczna (nie tylko abstrakcyjna, choc glownie) - przyszlosc ! :-) Jest to prawdziwa, wielka sztuka :-)

Pozdrawiam.

wtorek, 13 lutego 2024

"Game - Entrance" - nowy abstrakt w klimacie gry planszowej

Ale te tygodnie szybko mijaja... Ani sie nie obejrzalam a tu juz koniec weekendu i poczatek nastepnego... W tym tygodniu "Sroda Popielcowa", a potem zaczynam post, trwajacy az do samych Swiat Wielkanocnych - jako moja nowa tradycja religijna. Mysle, ze wcale przez to nie pogorszy sie moja waga, tak jak uwazaja niektorzy, ze powinnam wtedy jesc mieso. Polecam kazdemu, dla ktorego wazny jest Bog i te Swieta, cierpienie Jezusa... Tak, to bedzie dlugi okres przygotowan do nich.

...A tymczasem dzis, na poczatku tygodnia, czego zwykle nie robie, dodaje moj nowy obraz na papierze 8.5 X 5.5 cm wykonany markerami, ukonczony dzis w nocy z poniedzialku na wtorek. Tytul, jaki mu nadalam to: "Gra - Wejscie".

Wszystko na obrazie przedstawione jest w klimacie gry planszowej (lub komputerowej - tez pasuje). Wyszlo mi jak zawsze, tak wlasnie jak chcialam i jak chcial Bog. 

No i ostatnio zakupilam nowy aparat cyfrowy, ktorym fotografuje swoje obrazy wrzucane przeze mnie do Internetu. Jestem z niego zadowolona, wszystko dokladnie widac. Wysoka ilosc pikseli, choc nie jest to rzecz tania tutaj w UK. No, ale pare lat temu bylo przeciez drozej :-)

Tak wiec tworze i promuje swoja sztuke dalej. Mysle, ze na pewno ja lubicie ;-) Pozdrowienia.

"Smile test" - moja nowa weekendowa abstrakcja

Dopiero dzis dodaje moj rysunek z ostatniego weekendu, ktory umiescilam na innych stronach, a na blogu jakos mi umknelo :-D

Pastele suche, markery na papierze A4.

Tytul: "Proba usmiechu".

Inspiracja: twarze ludzkie i zwierzeta (np. malpa, kogut) oraz roslinnosc.

Ostatnio swietowalam (choc bardzo skromnie i samotnie) chinski Nowy Rok. 

Zycze z tej okazji wszystkiego najlepszego tamtejszym obywatelom jak i po prostu obchodzacych to swieto, jak np. ja.

sobota, 10 lutego 2024

"Rodeo"

Witajcie ! Dodaje dzis noca moja nowa "digital art".

Tytul: "Rodeo". 

No i kolejny raz uzylam w swojej wlasnej sztuce abstrakcyjnej szybkiej, prawdziwej kompozycji wymyslonej z inspiracji tym razem geograficznej.

Otoz, przypomnialo mnie sie jak to fajnie jest w Texasie.

sobota, 3 lutego 2024

"Surprise" - czyli "Zdziwienie" (in polish)

...I moja kolejna praca artystyczna w ten weekend powstala...

Tylko przy pomocy mojego nowego Iphone'a (ktorego wrecz uwielbiam - gdyz jest dla mnie bardzo nowoczesny :-)). 

Jako "digital art" pod tytulem: "Surprise", czyli po polsku: "Zdziwienie".


"Turtle from space" - czyli "Zolw z kosmosu" jako moja nowa historyjka abstrakcyjna

Czesc wszystkim.

Dzis w nocy wymyslilam nowa historyjke abstrakcyjna do mojego nowego rysunku dedykowanego specjalnie na ten pierwszy weekend lutego. Na papierze 8.5 X 5.5 cm przy uzyciu pasteli suchych oraz markera powstal moj "Zolw z kosmosu". 

Wyszlo to troche w klimacie dosc- jakby to nazwac - "starodawnym" :-) Ale bardzo lubie takie klimaty. Inspiruje sie dawnym malarstwem (nie tylko abstrakcyjnym), gdyz jest dla mnie wybitne. Mysle, ze mam w sobie cos z dawnej sztuki, bardzo dawnej rowniez. Wspaniali byli ci dawni malarze... Tak uwazam :-)

Otoz, historyjka o tym zolwiu, ktory wyszedl mi na obrazie dokladnie tak jak chcialam, jest (opisujac troche zartobliwie, abstrakcyjnie) ciekawa, glownie ze wzgledu na scenerie abstrakcyjna, ktora tam umiescilam. Ma to miejsce gdzies gdzie sa kamienie i inne roslinnosci, jest to jakby jakies pole (jak najbardziej moze byc namiotowe). W mojej historyjce tego zolwia abstrakcyjnego po prostu ktos znalazl i wcale nie byl on mocno ublocony (a to ciekawe...! :-D). Domyslacie sie jaki byl final tej hostoryjki? Pewnie nie. To wam podpowiem... Uratowano go jako zywe zwierze (taka tez ma mine, haha...), choc wszyscy byli w szoku, gdyz wcale nie przypominal on normalnego zolwia z naszej planety, ale... no wlasnie - w swoim obrazie mam na mysli zolwia... abstrakcyjnego.

Strasznie wolne sa te zolwie, ale mysle, ze to tylko na naszej planecie tak jest, haha... ;-D

A tak sie zainspirowalam... Bo ostatnio na Instagramie chyba cos obejrzalam z zywym zolwiem, jakis filmik z cierpiacym zolwiem. A ze lubie zwierzeta to i wzruszylo mnie to, ze on cierpi. Nawet jesli jest to fikcja. Po prostu. I juz jest inspiracja... ! Chocby zwyklym filmikiem w internecie... :-) I to sie nazywa "zyc sztuka" :-) Tak - to Ja :-)

Pozdrowienia dla wszystkich moich starych i nowych Fanow ze wszystkich moich stron w mediach spolecznosciowych :-) Zapraszam i nowych - kazdego jednego oczekuje z wielka niecierpliwoscia i szanuje :-)

Wasza Agnieszka