poniedziałek, 29 kwietnia 2024

"Spring happy style", ("Wiosenny wesoly styl"), colouring pencils, paper A4

W tym tygodniu dopiero w niedziele, ale jest moj nowy wiosenny obraz. Zainspirowalam sie wiosna, bo cos nie ma jej w UK. Dla mnie nie jest to jeszcze wiosna. Ale za to w Polsce jest :)

"Spring happy style", ("Wiosenny wesoly styl"), olowki kolorowe, papier A4. 

sobota, 20 kwietnia 2024

"Seeing apparently" - czyli "Widzac pozornie" - as my new spring abstract

Witam wszystkich.

Dodaje dzis moj nowy obraz na papierze A4. Zainspirowaly mnie do jego stworzenia moje poprzednie obrazy (ktore, oczywiscie wiecie, bo potraficie - jako moi fani - skojarzyc te, ktore jakis czas temu umieszczalam na moim blogu - mam na mysli "Bag" i "Puzzle"). Oprocz tego, inspiracja do mojej ostatniej pracy artystycznej jest ponadto ostatnia w kraju wiosna oraz ludzki wzrok. Kolory jak najbardziej wiosenne, klimat tez. No a ludzki wzrok zawsze mnie ciekawil... 

Uzylam do tego pasteli suchych i markerow. Tytul to: "Widzac pozornie", a w jezyku angielskim brzmi to: "Seeing apparently". 

I to nie jest koniec mojej tworczosci w ten rozpoczynajacy sie weekend... :-)

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

"Happy Birthday Agnieszka 2024" - as my new digital art

No i stworzylam w ten wiosenny weekend nowa "digital art".

Bardzo spontanicznie mi to wyszlo. Zainspirowalam sie moimi poprzednimi pracami oraz wiosennym klimatem komputerowym - artystycznym... Tak bym nazwala te "cyfrowa, wiosenna inspiracje" artystyczna...

Tytul - bardzo osobisty: "Happy Birthday Agnieszka 2024". Jako sztuka "cyfrowa" :D... 

Jest to dla mnie rysunek szczegolnie osobisty - chocby ze wzgledu na date z nocy: 14.4 / 15.4.2024. Ahh... Szczegolne "urodziny"... :-));D

Tytul: "Wszystkiego Najlepszego Agnieszka 2024".

sobota, 13 kwietnia 2024

"Spikes of trees", czyli "Kolce drzew" w mojej nowej wiosennej sztuce abstrakcyjnej

W ten piatek minal tydzien od mojego powrotu z Polski, gdzie bylam w odwiedzinach u mojej rodziny az po 6 latach pobytu stalego za granica w Wielkiej Brytanii, gdzie od dawna mieszkam :)

Byl to dla mnie wspanialy czas, pelny sympatii i wspomnien jak to moj rodzinny dom :) Musze tam powrocic... :-D

... A tymczasem dzis w nocy z weekendowego piatku na sobote narysowalam cos nowego - fajnego, ale troche ponurego, gdyz tego dotyczy tematyka pracy. Zatytulowalam te prace: "Kolce drzew", a w jezyku angielskim brzmi to: "Spikes of trees". Wcale nie wyszlo to wesolo.

Uzylam pasteli suchych i markerow na papierze A4, w jednym z moich ulubionych "zeszytow malarskich", sluzacych do tworzenia prac artystycznych, gdzie tworze na kartkach papieru - najczesciej. 

Zainspirowalam sie drzewami, krzewami, kwiatami i oczywiscie ogrodami. Zapadly mi one w pamieci jako czesc mojego zycia.

"Human" - czyli ludzkie twarze jako moja nowa inspiracja artystyczna

 ...No i pisze zalegly post, po dodaniu na Facebook'a nowej pracy tworzonej wczoraj w nocy z czwartku na piatek na szybko po przyjsciu z pracy :)

Otoz znow do tworzenia zainspirowaly mnie ludzkie twarze. Ten rysunek na dosc malej powierzchni przedstawia czlowieka, choc nie jest to zwykly czlowiek, o nie ;) Jest on ponadto zraniony i cierpiacy wewnetrznie. Tak go widze jako swojego bohatera.

Tytul: "Human". Pastele suche, marker, papier 8.5 X 5.5 cm.

piątek, 5 kwietnia 2024

"Pig face" - czyli "Swinska twarz" jako moja nowa "digital art" w 2024 roku ! :-)

No i pisze znow w ten weekend, konczac swoj wiosenny urlop w Polsce (choc jeszcze nie do konca w Bradford ;-]).

Stesknilam sie troche za swoja digitalna technika tworzenia sztuki i po powrocie do Wielkiej Brytanii postanowilam ponownie stworzyc cos przy pomocy mojej mobilnej aplikacji na I'phona. No i powstalo cos, co bardzo poruszylo moje serce, gdyz dawno nie tworzylam nic jako "digital art" :-) Inspiracja do stworzenia tej pracy artystycznej, ktora tkwila w glebi mojej duszy byl nie tylko klimat "kolorowej wiosny", zapamietanej jeszcze za czasow dziecinstwa (choc dzis juz nie ma takich wiosen - przynajmniej tu - w UK), ale takze samo zwierze zwane swinia, ktore - osobiscie piszac - nie jest przeze mnie za bardzo lubiane, hehe ;) Oprocz tego, ze swinia - jako swinia - jest dla mnie czyms swinskim - utozsamiam ja z podloscia ludzka, pogarda dla drugiego czlowieka (w swiecie ludzkim), klamstwem, falszem wobec blizniego. Ponadto nie jest tez dla mnie czyms smacznym - wcale nie lubie jesc wieprzowiny. Po prostu - nie smakuje mi to zbytnio :) Jem to tylko gdy sa Swieta :-D I to mi wystarcza :-)

Tytul, jaki nadalam mojej nowej "digital art", stworzonej tuz po powrocie z Polski po Swietach Wielkanocnych 2024 to: "Pig face" - czyli "Swinska twarz" (po po.lsku).  Jestem oprocz tego bardzo zadowolona z mojego podpisu, gdyz wyszedl mi swietnie, pomimo trudnosci w uzytkowaniu dosc malego (w porownaniu z komputerem czy tabletem) ekranu I'phona :). Wow, udalo mi sie podpisac na tym urzadzonku, tym pedzelkiem :-) Uff... Jak sie wyrazilam artystycznie...

Pozdrowienia poswiateczne :-)

poniedziałek, 1 kwietnia 2024

"Advent vase", czyli "Adwentowy wazon"

... No i doczekalam Swiat Wielkanocnych w Wielkiej Brytanii :-) Po dlugiej podrozy do Polski, gdzie bylam odwiedzic swoja rodzine po az 6 latach nieobecnosci i rozmowach tylko przez telefon, znow zawitalam do mojego rodzinnego kraju :-) I to tuz przed samymi Swietami Wielkanocnymi :-) Spotkalam sie z moja rodzina i po dlugich rodzinnych rozmowach wrocilam do Polski pod koniec tego tygodnia. Dzis swietuje Wielka Noc - moje wielkie religijne Swieto i sama osobiscie - jak Jezus - czuje sie jak nowo-narodzona - kolejny juz raz. Juz nie moge sie doczekac kiedy pojade tam ponownie :-D

Po raz kolejny (od czasu 6 lat) w zyciu zobaczylam Londyn, jadac do Polski. I to dwa razy w ciagu tej jednej calej podrozy przejezdzalam przez te stolice. Dopiero teraz zobaczylam jak piekne jest to miasto, jego wyjatkowosc, szczegolnie w architekturze. Zapadlo mi to w pamiec i mysle, ze powroce tam, chocby jako turysta na urlopie :)

W Polsce czulam sie jak u siebie juz od pierwszego spojrzenia na swoj dom, rodzine. Niby jest to az 6 lat, a jednak wcale nie tak obca tym miejscom jestem nawet po tak dlugim czasie. Pamietam jeszcze czasy, gdy do rodzinnego domu wracalo sie tylko po weekendzie. Bylo to wtedy, gdy bylam uczennica Liceum lub studentka studiow wyzszych w Szczecinie. A teraz jestem juz w innym kraju... :-)

Ponadto, spotkalam swoja rodzine, ktorej nie widzialam juz od baaardzo dawna. Fajnie bylo tak po prostu przywitac sie i tak po prostu zobaczyc jak rodzina, zagadac. Bylam tam tylko 1 tydzien, ale jest to dla mnie bardzo dlugi czas spedzony pozytywnie w rodzinnym gronie. Spotkalam nawet swoja sasiadke, ktora strasznie za mna tesknila, haha :-) Kilka lat po studiach bylam w swojej rodzinnej miejscowosci w oczekiwaniu i nadziei na znalezienie pracy i nowej kwatery, i wtedy wlasnie zapamietalam swoich sasiadow. Super ludzie - byli i sa :)

Jeszcze ten prawie caly nastepny tydzien mam urlop, a potem pod koniec tygodnia wracam do pracy.

Musze jakos pozytywnie spozytkowac ten czas kilku dni tuz po Swietach, aby spokojnie wypoczac na jednym z ostatnich urlopow w tym roku (a moze i nawet ostatnim dlugim!). 

... A wiec zycze Wam - moim Fanom - Wesolych Swiat Wielkanocnych 2024. Duzo zdrowia, usmiechu, szczescia i religijnego, duchowego zamyslu nad boska wartoscia tych Swiat, o ile jeszcze tego nie zrobiliscie (choc mysle, ze powinniscie). 

Pozdrawiam !