In memory of Michael Jackson - Ku pamieci o Michaelu Jacksonie

26 kwietnia bylam w kinie, aby obejrzec nowy film o Michaelu Jacksonie. Byla to wczesna premiera. Musze szczerze przyznac, ze film ten bardzo spodobal mi sie i zaciekawil kazdym wydarzeniem z zycia tego wielkiego artysty, przypomnianym po wielu latach, gdy juz zakonczyl on swoja kariere muzyczna. Kilka razy sie nawet wzruszylam ta szczegolna, trudna rola, ktora zagral Michaela czlonek jego rodziny. I nawet po zakonczeniu filmu, gdy widzialam juz jedynie napisy koncowe, postanowilam na chwile pozostac i to przeczytac. Film zdecydowanie zasluguje na uwage. Podobnie jak film "This Is It" z roku 2009, ktory pokazuje przygotowania do rozpoczecia duzej trasy koncertowej, przerwanej nagle. Proby koncertowe i to wszystko.

Powspominalam sobie takze ostatnio Jego legendarna muzyke i rowniez jest ona dla mnie wzruszajaca. Nawet te wystepy Michaela sprzed wielu lat wstecz, gdy byl to Michael z troche innym wygladem. On zawsze byl piekny. To jest prawdziwa historia muzyki i wizerunku artystycznego.

Siegajac pamiecia do czasu, gdy dowiedzialam sie o smierci tego muzyka, bedac jeszcze zbuntowana nastolatka, zainspirowalam sie do stworzenia rysunku na papierze ku Jego pamieci - jako artysty. Tak go zapamietalam na samym koncu. Niestety nie wystapil on juz na tej zaplanowanej trasie "This Is It", na ktora czekalam i nie nagral kilku nowych plyt. A to byl wielki szok.

Tytul: "The Last Perfection", "Ostatnia Perfekcja". Olowek, papier A4.

Komentarze