A surprising summer 2026 - Zaskakujace lato 2026

Czy jest to zaskoczenie gdy nagle po kilku latach spedzonych w UK, odpoczywajac nawet w wakacje w temperaturze ponizej 20 stopni, a czasem lekko ponad 10, nadchodzi historyczna zmiana pogodowa i mamy juz duzo ponad 30 stopni letniego slonca? I to w kraju gdzie nikt od dawna nawet o tym nie snil, gdyz tzw. deszczowa pogoda jest tu norma. Wielka zmiana i rekord temperatur krajowych, jakich dawno nie bylo. W Polsce, gdy tam mieszkalam, lato zawsze bylo upalne, nic dziwnego. Chodzilo sie na plaze, nawet po zmroku, bo bylo zbyt goraco. Kazdy rywalizowal na opalenizne, porownywal sie ile to juz godzin spedzil na sloneczku. Angielskie lato jest inne, albo wcale go czasem nie ma. Jest chlodniutko, tak jak przewaza to w wiekszej czesci roku, tylko troche wiecej stopni w miesiace upalne. W 2026 roku nagle duzo podskoczylo w tych stopniach temperatury i Brytyjczycy oraz inni Obywatele kraju poczuli letni klimat, taki wystepujacy w Europie tzw. cieplejszej. To juz jest historia.

No, ale teraz jest sierpien i zostalo malo czasu do konca lata. Nalezy ten czas wykorzystac w taki sposob, by bylo co wspominac. Niektorzy koncza juz urlopy. Ja na przyklad zaczynam ostatni dluzszy urlop w tym tygodniu. Wakacje tegoroczne bede wspominac z pewnoscia bardzo pozytywnie. Tydzien spedzony w stolicy - Londynie - juz za mna. No, a tym razem... zobaczymy. Mam zamiar napisac o moich wakacjach specjalny, osobny post. Wiele lat czekalam na takie wakacje, aby wyjechac poza moje miasto Bradford i cos nowego poznac, zobaczyc. Tylko w UK. No i w tym roku to marzenie sie spelnilo. Potem napisze o moich londynskich wakacjach. Zapraszam do sledzenia wpisow na moim blogu.

Czy ciezko przezyc atmosfere 37 - stopniowego lata, gdy na glowie ma sie takze inne problemy, gdy trzeba chodzic do pracy, wysypiac sie, by moc pracowac wydajnie? A wokol taki potworny, upalny dzien. Widzi sie na ulicy rozneglizowanych ludzi, co moze dziwic nas dzis bardziej, niz krotkie spodenki Brytyjczykow, ktore nosza sobie na co dzien, nawet gdy pada deszcz, czy jest 10 stopni na zewnatrz. Troche mocniej opaleni, niz zwykle to bywalo. A mimo to, nie wszyscy sa z tego powodu szczesliwi. Nie moga doczekac sie ulewy, zimniejszego powietrza. W tych mega goracych klimatach nawet piorun, czy blyskawica jest wyczekiwanym pragnieniem, gdyz nie mozna juz tego wytrzymac. Uff, jak goraco... O tym jest moj nowy obraz.

Tytul: "A Tropical Farewell - 37 Degrees", "Tropikalne Pozegnanie - 37 Stopni", oil pastels, paper A5.

Komentarze